Paramenty liturgiczne

Przedstawiamy listę paramentów liturgicznych oraz sprzętów będących na wyposażeniu każdego kościoła z racji ich użytku liturgicznego.
Zdjęcia przedstawiają paramenty z naszego kościoła pw. św. Józefa. Opisy pochdzą z Ceremoniału Parafialnego bisukpa A. J. Nowowiejskiego, Płock 1931. W opisach zachowano styl autora, a pisownie wyrazów uwspółcześniono.

Paramentyką nazywamy opis szat i bielizny, w kulcie używanych. przepisy liturgiczne nie dozwalają używać szat, noszonych bezpośrednio przy ofierze mszy św., innych materii, jak tylko jedwabych, złotych i srebrnych, które w wiekach średnich miały specjalne wzory, już podczas tkania wykonywane. Obok jedwabiu i brokat złotych i srebrnych tylko len i konopie, jako bielizna liturgiczna, mają zaszczyt bezpośredniego uczestniczenia w kulcie. (...) Do ozdoby szat liturgicznych służą haft i koronki. (...) Kościół przepisuje dla szat świętych 6 barw liturgicznych, które w ciągu roku często się zmieniają, stosownie do okresu roku kościelnego, uroczystości lub obrzędu odbywanego. Są one: biała, czerwona, zielona, fioletowa, różowa i czarna. (...)
Paramenta mszalne są dwojakie: kapłana i kielicha. Ubiór pierwszego stanowią: humerał, alba, pasek, manipularz, stuła i ornat; a ubiór kielicha: puryfikaterz, palka, korporał w bursie i welon.

PARAMENTY MSZALNE

Humerał (od humeri = ramiona), zwany także amictus (od amicire = okrywać), jest to chusta biała z płótna lnianego lub konopianego, długości 72 cm, szerokości 50 cm. U rogów górnych jego przyszyte są białe tasiemki, długie na 1 metr prawie każda, mają bowiem całe ciało w około objąć i na piersi dopiero być związane. Za potrzebą humerału od najdawniejszych czasów przemawiały trudności ustrzeżenia droższych paramentów od potu, usunięcie obnażenia szyi przy czynnościach liturgicznych, ogrzanie szyi w kościołach zimnych i wilgotnych, oraz obawa utraty głosu. w znaczeniu symbolicznym służy dla przypomnienia potrzeby umartwienia zmysłów i osłania nas, na wzór przyłbicy, od szatańskich napaści. używa się tylko wtedy, gdy się ma kłaść albę; lecz kanonicy, mający asystować biskupowi podczas mszy pontyfikalnej, wkładają humerał pod dalmatykę lub pod pluwiał.

Alba jest szatą białej barwy z płótna lnianego lub konopianego, od szyi aż do stóp spadającą i osłaniającą szeroko licznymi fałdami codzienne ubrania ministrów ołtarza. Rękawy jej są obcisłe. Pod szyją także jest obcisłą, sfałdowaną w karczek i zawiązaną na tasiemki. U spodu, ale niedalej, jak do kolan, jako też przy brzegach rękawów, może być obszyta koronką lnianą lub obhaftowana. Na koronce mogą być przedstawione przedmioty święte, jak krzyże, kielichy, postacie aniołów i wogóle symbole eucharystyczne. Alba jest symbolem niewinności niepokalanej i używa się zawsze przy mszy św., oraz przy tych obrzędach, które bezpośrednio po mszy św. następują; w innych wypadkach rzadko się używa.

Pasek, cingulum, ma być długi około 4 metrów. Może być wełniany, lniany lub konopiany; wolno jest używać pasków jedwabnych (...). Jest to sznurek okrągły, w końcach którego wewnątrz znajdują się drewniane kulki, od których spuszczają się chwasty niciane niedługie. Jest symbolem powściągliwości i czystości. Używa się jednocześnie i tylko z albą.

Manipularz, manipulum, zastąpił dawną chustę, do osłaniania i obcierania ręki, potu i łez używaną. Jest to pas jedwabny, mniej więcej 72 cm długości, a około 8 cm szerokości, z boków obszyty galonem albo i bez niego, po obu końcach cokolwiek szerszy. Na obu końcach i w środku samym ma wyszyty lub wyhaftowany krzyżyk równoramienny. Końce jego w miejscach, gdzie poczynają się rozszerzać, są zszyte, lub przynajmniej mają sznurki lub tasiemki do związania, aby manipularz mógł się na rękach utrzymać. W znaczeniu symbolicznym jest obrazem cierpień, walk i prac tego życia, które sprowadzą snop zasługi i odpocznienie w wieczności. Jest to szata specjalna subdiakonów, ale jednocześnie jest wspólnym ubiorem subdiakonów, diakonów, kapłanów i biskupów, noszonym tylko podczas mszy św. i odpowiadającym tunicelli, dalmatyce i ornatowi; z kapą jednocześnie nigdy się nie nosi.

Stuła , stola, ma być jedwabna i tej samej szerokości, co i manipularz. Długość szaty dosięga kolan. Po obu końcach jest znacznie szerszą i może być obszytą galonem. W środku i na końcach jest wyszyty kwadratowy krzyżyk. Dla czystości, część jej środkowa, dotykająca szyi, obszywa się wąską płócienną czystą przepaską, która wszakże nie ma zakrywać krzyżyka. Stuła wzięła początek od wstęg szerokich, jakie zdobiły szatę niewiast tej samej nazwy. W myśli Kościoła stuła ma dwojakie znaczenie: wdzięcznego jarzma służby bożej i niewinności, jaką kapłan ma świecić przed ludźmi i jaka go doprowadzi do nieba.

Ornat (ornatus = ubiór) czyli casula (od parva casa = mała chatka, bo okrywa w całości kapłana) jest to szata, która powstała ze zwykłego rzymskiego płaszcza, zwanego penula, który okrywał ze wszystkich stron osobę tak, iż głowę jej tylko pozwalał widzieć; w górze bowiem był jedyny otwór, głowę przepuszczający. Z czasem dla dogodności kapłana, aby mógł swobodnie rękami poruszać, boki w ornacie wykrojono, tak iż obecnie ornat jest szatą jedwabną, złożoną z dwóch części, zwieszających się z ramion. Część tylna, długa 115 cm, szeroka 74 cm, spada prosto i szerokość ma wszędzie jednakową, tylko u dołu w rogach zaokrągloną. Część zaś przednia jest krótsza i także u dołu w rogach zaokrągloną. Między częścią przednią a tylną, z sobą zszytymi, a więc od przodu ornatu, jest wykrojenie tak szerokie, aby przez nie głowa przejść mogła; wykrojenie to w miejscu przystającym do szyi jest cokolwiek zaokrąglone; w miarę zniżania się zwęża się także.
Cały ornat jest po brzegach na zewnątrz obszyty galonem złotym lub srebrnym, a w uboższych ornatach jedwabnym. Zwykle tak przednia jak i tylna część podzielona jest za pomocą galonów na 3 kolumny; w takim razie środkowa kolumna ma być szeroka najmniej na 16 cm. Nierzadko na tyle wyszyty jest wielki krzyż. Aby tylna część ornatu nie opadała z ramion do strony przedniej, do podszewki, pod wykrojeniem, przyszyte są sznurki czy tasiemki tak długie (3 metry lub 3,25), aby okręciwszy około ciała, można je było na piersiach zawiązać. (...) Ponieważ ornat okrywa wszystkie inne szaty i jest bogato ozdobiony, dlatego w znaczeniu symbolicznym porównywano go z miłością, najwyższą ze wszystkich cnót; że na ramionach się nosi, jest symbolem jarzma i ciężaru obowiązków kapłańskich.

Puryfikaterz , purificatorium, jest to chusta płócienna, służąca do wycierania kielicha, palców i ust celebransa. Długi jest na 47 cm, szeroki na 20 cm; może być nawet kwadratowy. Ma być z płótna czystego, trwałego. Z obu końców może być obszyty koronką lub obhaftowany, na środku może mieć krzyżyk mały wyszyty.

Ręczniki , manutergia, przy mszy św. na Lavabo, przy chrzcie św., do posypania głów popiołem itp. Używane, wycięte są z płótna na długość 50 cm. Mogą być po brzegach obu stron krótszych wyhaftowane lub obszyte wąską koronką. Przed użyciem należy je w fałdy zebrać.

Korporał , corporale, jest to chusta czy obrus płócienny, na którym w czasie mszy św. składa się hostia i kielich, a w cyborium puszka i monstrancja. Do niczego więcej nie może być używany.
Formę ma kwadratową; jest długi i szeroki na 52 cm; zresztą wielkość może być zastosowaną do wielkości ołtarza, na którym korporał się rozkłada. Ma być z bardzo czystego cienkiego płótna i na stronę wewnętrzną gładko wyprasowany; na brzegach może być lekko obhaftowany lub wąziutką koronką obszyty; na części przedniej, na środku, na dwa palce od brzegu, może być wyhaftowany płasko mały krzyżyk. W tych miejscach, na które święte postacie są składane, nie może być żadnych haftów.
Najdokładniejszy sposób składania korporału zależy na utworzeniu z niego 9-ciu równych sobie kwadratów (...).

Palka , palla, jest to chusta płócienna kwadratowa podwójna, dla sztywności dobrze wykrochmalona, albo w środku tekturkę mająca. Używa się do pokrywania kielicha i pateny. Rozmiar jej zastosowany jest do pateny, na długość i szerokość. Na zewnątrz może być wyszyty krzyżyk lub haft odpowiedni symboliczny, a brzegi obhaftowane lub obszyte koronką.

Welon kielichowy z tejże samej materii jedwabnej uszyty, co ornat, do którego należy, i z podszewką jedwabną ma być tak wielki, aby przykrywał dostatnio palkę i część przednią kielicha, więc około 48 cm długości i tyleż szerokości. Na środku części przedniej zwykle wyszywany jest galonem krzyżyk, choć na to przepisu nie ma. Cały welon także obszyty jest z krajów wąskim galonem.

Bursa (worek, teka) jest trojaka: mszalna, wiatykowa i dla chorych. Bursa mszalna czyli korporałowa jest czworoboczną teczką, z trzech stron zamkniętą, z czwartej zaś otwartą, okrytą, przynajmniej z wierzchu, tąż samą materią jedwabną, z której jest ornat, z wnętrzem wyłożonym półjedwabną materią, albo białym, cienkim płótnem; spód jej jest z tejże materii, co i wierzch. Wielkość bursy zastosowaną być winna do rozmiarów korporału, zwyczajnie ma szerokość 18 cm, długości tyleż. Na stronie zewnętrznej wyszyty jest krzyż lub obraz wyhaftowany; boki są obszyte galonem.

Pontyfikał przepisuje, aby powierzchnia ołtarza stałego konsekrowanego była po konsekracji przykryta płótnem woskowanym, które nazywa chrismale. (...) Nadto ołtarz ma być pokryty trzema czystymi obrusami (mappae, tobaleae), w tym celu poświęconymi. Obrus wierzchni ma być tak długi, aby z obu boków ołtarzaa spuszczał się aż do ziemi; dwa spodnie obrusy mogą być krótsze, a nawet może je zastąpić jeden na dwoje złożony. Wątek tych obrusów koniecznie ma być płótnem lnianym lub konopnianym (...). Od zwierzchniego obrusa na przedzie może się zwieszać cokolwiek ku dołowi obszywka koronkowa lub inna jaka ozdobna, szczególniej na tych ołtarzach, gdzie górna część antepedium pozbawiona jest ozdób.
Aby obrusy ołtarza się nie kurzył i nie brudził, poza mszą św. lub innym jakim nabożeństwem, należy je okrywać czystym i barwy nie krzyczącej - najlepiej zielonej - pokrowcem.

PARAMENTY DODATKOWE KAPŁANA

Komża (camisia, superpelliceum) jest to szata biała płócienna, jaką duchowni na zwierzchnim ubraniu przy czynnościach liturgicznych noszą. Długa ma być do kolan, marszczona i bardzo szeroka. Rękawy także ma mieć długie, sięgające do kończyn palców, więc około 72 cm, a szerokie podwójnie przy brzegu, więc około 1,5 metra. U wierzchu ma być otwarta dla przepuszczenia wygodnie głowy i zakończona karczkiem równej ze wszystkich stron szerokości. Krczek ten ma leżeć na ramionach i więcej okrągło być wycięty niż kwadratowo.
Komża, przez świeckich przy obrzędach kościelnych używana, zowie się cotta i ma rękawy bardzo krótkie albo ich wcale nie ma.

Pluwiał (pallium pluviale = płaszcz od deszczu) czyli kapa (cappa quia totum capit hominem = całego okrywa człowieka) jest jedwabnym, jak ornat, i ma kształt płaszcza półkolistego, zwieszającego się z ramion do kostek u nóg; zapina się na klamrę na piersiach. (...) U pasa, na plecach wisi kaptur mały, półkolistego kształtu, frędzlami lub taśmą obszyty. Brzegi pluwiału także galonem obszyte. Przy szyi pluwiał spina się na klamrę.

Biret (birrus był to płaszcz z kapturem) jest to czarne okrycie głowy, zwykle sukienne, używane przez duchownych wszystkich stopni. Wychodzą z niego trzy rogi, z trzech stron głowy; czwarta strona nie ma swego rogu. Taki tylko biret zaleca Kongregacja Obrzędów używać, czworograniasty tj. czworonożny pozostawiając dla świeckiego użycia za zebraniach uczonych. U nas wszakże i w kilku innych krajach stały zwyczaj wprowadził noszenie biretu czworograniastego. Ze środka wierzchu biretu wychodzi jedwabny chwost.

PARAMENTY DIAKONA I SUBDIAKONA

Dalmatyka (dalmatica) pierwotnie była to szata z białej wełny dalmackiej, sięgająca aż do stóp, opatrzona rękawami obszernymi i długimi. Z czasem stała się szatą, wyróżniającą diakonów. Subdiakoni zaś wtedy przyoblekali się w tunicellę (tunica), również szatę długą, ale stosunkowo wąską, ściśle przystającą do ciała, z krótkimi rękawami. Z wyjątkiem okresu postu i pokuty, kiedy używane są plikaty, diakon i subdiakon noszą dalmatykę i tunicellę podczas mszy św., a także przy solennych benedykcjach i procesjach. (...) Biskup nosi tunicellę i dalmatykę pod ornatem wtedy tylko, gdy celebruje pontyfikalnie, dla oznaczenia, że łączy w swej osobie rozmaite stopnie kościelne.

PARAMENTY PRZENAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

Tuwalnia jest to wyraz średniowieczny łaciński, oznaczający welon, którym osłaniają się ręce dla uszanowania niesionych przedmiotów. Osłanianie rąk już u starożytnych było znakiem uszanowania. Jest to więc welon naramienny, velum humerale. Wkłada się on na ramiona celebransa, gdy ma wziąć w ręce monstrancję lub puszkę z przenajświętszym Sakramentem dla niesienia jej w procesji lub błogosławienia wiernych w taki sposób, aby wiszącymi jego częściami mógł okryć podstawę monstrancji lub puszkę. Barwa tuwalni, przy przenajświętszym Sakramencie używanej, jest zawsze biała, choćby szaty celebransa były innej barwy.

Obrus do Komunii św. (mappa ad usum s. communionis) rozciąga się przed przystępującymi do Stołu pańskiego. Może być dłuższy lub krótszy, stosownie do potrzeby, szeroki zaś około 72 cm. Po brzegach może być zdobny w hafty i koronki.

PARAMENTY CHÓROWE

Mucet (mozetta) jest to rodzaj szerokiej, byle nie fałdzistej peleryny, sięgającej do łokci, z małym kapturkiem w tyle. Mucet noszą ci, którzy posiadają władzę jurysdykcji w mniejszej lub większej pełni, a więc papież, kardynałowie i biskupi diecezjalni, oraz ci, których Stolica Apostolska oznaką tą wyróżnić chciała.

NACZYNIA EUCHARYSTYCZNE

Kielich (calix) jest to naczynie wsparte na nodze. Składa się zwykle z 4-ch, a czasami z 5-ciu części:
- ze spodu (pes), tj. z podstawy okrągłej, płaskiej lub półkolistej albo piramidalnej,
- z łodygi, z podstawy wychodzącej,
- z trzonu, tj. węzła czyli rękojeści (nodus); bo łączy główne części kielicha i służy do trzymania go,
- z czary (cuppa), tj. naczynia liliowatego kształtu, niezbyt głębokiego, którego brzegi (labia) u góry są szerokie najmniej na 24 cm, u dołu naczynie może być węższe,
- czasem z drugiej, zwierzchniej, fałszywej kuppy, stanowiącej ornamentację pierwszej.
Wysokość całego kielicha dochodzi do 24 cm. Zbyt wysoki kielich nie jest dogodny. Wszystkie części kielicha mają być z sobą tak połączone, aby kielich się nie chwiał. Ozdoby rzeźbione lub emaliowane mogą być tylko na zewnątrz kielicha. (...) Czara kielicha ma być ze złota lub ze srebra, ale wewnątrz złoconego.

Patena (patena) jest to talerzyk, służący do ofiarowania Hostii i zbierania partykuł eucharystycznych, okrągły, w środku tylko cokolwiek wklęsły, z brzegami cienkimi, aby najmniejsze partykuły z korporału zebrać było można. Szerokość całej pateny wokoło ma mieć 56 cm. Wewnętrzna strona pateny ma być błyszcząco i gładko złocona (...).

Puszka eucharystyczna (pyxis) jest to naczynie, przeznaczone do przechowywania Eucharystii i rozdawania wiernym Komunii św. Składa się z 4-ch części:
- z podstawy szerokiej i okrągłej tak, aby niełatwo puszka mogła się pochylić i wywrócić,
- z łodygi równie wysokiej, jak u kielicha, w przecięciu, tj. w środku swej wysokości, mającej trzon, węzeł czyli rękojeść, ażeby łatwo było można trzymać puszkę w ręku,
- z czary tak zbudowanej, aby dno jej było cokolwiek wypukłe, i komunikanty z łatwością brać było można w palce,
- z przykrycia, na wierzchu którego ma być krzyżyk (...).
Puszka większa ma być wokoło okryta sukienką białą (velum), wyhaftowaną bogato, jeżeli można złotem i srebrem. Sukienka ta jest dość szeroka; u góry zmarszczona, ma otwór na przepuszczenie krzyżyka i jedno lub więcej przecięć od dołu, aby można łatwo zdjąć przykrycie puszki i gdy potrzeba, włożyć na powrót. Puszka, nie zawierająca świętych postaci, nie może mieć na sobie sukienki.

Monstrancja (monstrantia vasa) czyli ostensorium jest to naczynie do wystawiania i obnoszenia uroczystego przenajświętszego Sakramentu, oraz do błogosławienia nim. Stosownie do tego celu, monstrancja jest przyrządem, otoczonym promieniami, dozwalającym widzieć Hostię przenajświętszą przez szkło. Składa się ona:
- z podstawy szerokiej, podobnie jak puszki,
- z łodygi, tj. słupka, w środku swej wysokości mającego trzon, czyli rękojeść dogodną do trzymania w ręku,
- z korpusu czyli wieńca, z promieniami wokoło, wewnątrz którego umieszcza się melchizedech,
- z krzyżyka na wierzchu.

Melchizedech (lunula) jest to przyrząd, kształtem do księżyca na nowiu podobny, złożonych z dwóch półksiężyców, których rogi są zwrócone do góry tak wysoko, aby pół Hostii mogły objąć, a grzbiety ich rozsuwane lub rozchylane, są przytwierdzane do maleńkiego wałeczka. Hostia przenajświętsza wkłada się w melchizedech między dwa półksiężyce, sam zaś melchizedech wkłada się do monstrancji (...). Melchizedech powinien być złoty lub srebrny, ale pozłacany, chyba żeby i na to nie było stać, ale pozłocenie w każdym razie jest nieuchronne.

Ponieważ przenajświętsza Hostia nie bywa zaraz po ukończeniu wystawienia spożywana, dla przechowania jej zatem najstosowniejsze jest naczynie, zwane custodia, przy urządzeniu jej wewnętrznym takim, jakie się znajduje w monstrancji, aby melchizedech z monstrancji można było umieścić w tej kustodii. Na szczycie jej jest tradycjonalny krzyż, wyrażający rzeczywistą obecność Odkupiciela.

Ampułki (ampullae, hamulae, urceoli) zowią się niewielkie naczynka okrągłe, na podstawie okrągłej wsparte, z wydęciem nieco u spodu, u góry, tj. w szyjce, cokolwiek zwężone, a potem znów wargami na zewnątrz wydatne. Każda z nich ma ucho, od podstawy idące, i aż pod samą wargę zaokrąglone. Nalewa się w nie wino i woda w ilości potrzebnej. Rubryki mszału i pontyfikału przepisują, że ampułki winny być ze szkła lub z kryształu, bo w nich najlepiej daje się odróżnić wino od wody i utrzymać je łatwo w czystości.

Przy rozdawaniu wiernym Komunii, oprócz rozpostartego przed nimi białego obrusu, należy używać pateny srebrnej czy metalowej, pozłacanej, bez żadnych jednak ozdób na wewnętrznej stronie, którą wierni podkładają sobie pod brodę. Patena może być pod względem formy rozmaita, byleby tylko była metalowa, wewnątrz nie rzeźbiona i przystosowana do zbierania śś. cząsteczek.

INNE NACZYNIA I SPRZĘTY LITURGICZNEGO UŻYTKU

Kociołek do wody święconej (vas aquae benedictae) jest to zwykłe naczynie parokwartowe, miedziane, wewnątrz dobrze cyną pobielana, z uchem ruchomym, tak urządzonym, aby łatwo naczynie nosić i wodę święconą czerpać zeń można było.

Woda święcona nabiera się z tego naczynia [tj. z kociołka] za pomocą kropidła (aspersorium, aspergillum). Jest to zwykle pęczek drobnych kędzierzawych wióreczków, nastruganych z miękkiego drzewa, osadzony na rękojeści drewnianej lub innej, aby tylko nieulegającej rdzy.

Naczynko do umywania palców stawia się na ołtarzu, a raczej na predelli, obok cyborium eucharystycznego, po stronie epistoły, z wodą zawsze czystą; woda cokolwiek przestarzała wylewa się do piscyny [dawniej był to otwór w posadzce kościoła prowadzący do ziemi gdzie wrzucało się popiół pozostały po spaleniu poświęconych przedmiotów oraz zlewało wodę używaną do obmycia podczas Mszy św. - przyp. własny].

Naczynia do zlewania wody z tacki po Lavabo, choćby miedziane, wewnątrz cyną pobielana, jak talerz głębokie, o ile można zastosowane do stylu ołtarza, stoi na posadzce przy stopniach ołtarza, po stronie epistoły. Nie wypada bowiem, aby wodę, błogosławioną przez kapłana, po ziemi rozlewano.

Tacki rozmaite są w użyciu liturgicznym, przede wszystkim przy nabożeństwach pontyfikalnych. Są one srebrne, niepozłocone, okrągłe, nie głębokie; żadna z nich nie jest ozdobiona krzyżykiem lub wizerunkiem świętych.

Kadzielnicą (thuribulum, thymiamaterium) zowie się naczynie srebrne, czy posrebrzone, w którym, w naczynku wewnętrznym, zwykle żelaznym, mieszczą się gorejące węgle, służące do palenia kadzidła w czasie obrzędów liturgicznych. Wisi ona na trzech łańcuszkach metalowych, przytwierdzonych do okrągłego daszku, za pomocą haczyków. Kadzielnica ma swoje przykrycie wypukłe, podnoszące się za pomocą czwartego łańcuszka, cokolwiek krótsze niż tamte, które przechodzi przez ów okrągły daszek, cokolwiek z boku, i kończy się pierścieniem. Tenże daszek ma jeszcze inny na środku pierścień, za który kadzielnicę się trzyma.

Kadzidło (incensum, thus), które się na ogień do kadzielnicy sypie, jest to żywica sucha, zapach aromatyczny wydzielająca, oliban drobny, zbierana z drzewa bosvelia sacra, rosnącego w Arabii i Afryce wschodniej.
W braku kadzidła prawdziwego używają się benzoes (wonna żywica), storax, piżmo i bursztyn. Robi się z nich rozdrobniona mieszanina, którą się sypie na gorejące węgle.

Naczynie, w którym się przechowuje i nosi kadzidło, zowie się łódką (navicula). Jest to skrzyneczka metalowa, w kształcie łódki, na nodze, z podstawą okrągłą; przykrycie jej jest w połowie otwierane. Należy do niej łyżeczka (cochlear), której się używa przy wkładaniu kadzidła do kadzielnicy.

Krzyżem procesjonalnym (crux processionalis) zowie się krucyfiks umieszczony na drzewcu dość wysokim tak, aby niesiony na przedzie procesji mógł być zewsząd widziany. Zwykle jest metalowy, a w kościołach uboższych drewniany, z wyobrażeniem Chrystusa Pana metalowym. Drzewce tego krzyża ma kilka na sobie kolanek, w celu łatwiejszego trzymania i uniknięcia jednostajności. Krzyż procesjonalny przechowywany jest w zakrystii; na procesjach wyobrażenie jest zwrócone naprzód.

Pierwszymi księgami, w których zebrano modlitwy mszalne były sakramentarze (...). Obok sakramentarzy były ewangeliarze dla diakona i lekcjonarze dla subdiakona i lektora, (...) antyfonarze z antyfonami, które podczas mszy śpiewać należało, graduały z których śpiewacy śpiewali sekwencje i prozy. Z tych wszystkich ksiąg, dla dogodności kapłana, utworzona została jedna, nazwana Missale Plenarium, bo zawierała wszystko, co podczas mszy św. mówić i śpiewać należało. Stało się to w średnich wiekach (między X-ym a XIII-ym) (...).
Porządek treści w tym mszale [wydanym po Soborze Trydenckim] jest następujący: bulle oraz niektóre dekrety Kongregacji obrzędów, rubryki kalendarzowe i rubryki mszalne oraz zmiany w nich poczynione, modlitwy przed i po mszy św., temporał, Ordo Missae tj. sposób odprawiania mszy św. wraz z modlitwami, dalszy ciąg temporału, sanktorał, komunał, msze wotywne, modlitwy różne, msze żałobne, formularze niektórych poświęceń. Na końcu są Missae pro aliquibus locis, oraz patronał, jaki prawie każda diecezja, prowincja lub naród mają. Mszał powinien być dobrze oprawiony i mieć dostateczną ilość zakładek, dłuższych niż sama księga. W kanonie mszalnym do każdej karty przyczepiona jest osobna mała, na dwie złożona wstążeczka, do przerzucania kart służąca.

Pulpit drewniany, przeznaczony do podtrzymywania mszału, może być zastąpiony przez poduszkę (cussinus, legile, pulvinar), napełnioną wewnątrz wełną lub włosiem, nigdy zaś puchem. Na czterech jego rogach mogą się znajdować ozdoby. Z barwą mszy św. może być zmieniana także barwa poduszki. Pulpit w większe uroczystości przykrywa się odpowiedniej barwy oponą.

Wolno na ołtarzu zostawiać, po ukończeniu mszy św., tak zwane kanony ołtarzowe, choć według wielu liturgistów, lepiej jest je usuwać, szczególniej z wielkiego ołtarza, a zawsze wtedy, gdy jest na ołtarzu wystawienie przenajświętszego Sakramentu, a nie odprawia się msza święta. Kanony te są to tabliczki mniej lub więcej ozdobne, stosownie do uroczystości i ołtarza, oprawne w ramki, często za szkłem, na których wydrukowane są pewne części mszy św. Środkowa nazywa się tabella secretarum; po stronie ewangelii umieszczona: In principio, a po stronie epistoły: Lavabo. Kanony te, oparte o predellę lub o kandelabry, są wielką wygodą dla celebrujących mszę św., gdyż nie potrzebują oni zwracać się co chwila do mszału i mogą odmawiać modlitwy mszalne po jednej stronie ołtarza, chociaż mszał leży po drugiej.

Na każdym ołtarzu jest krucyfiks drewniany lub z innego jakiego materiału. Umieszcza się go albo na cyborium, jeżeli jest, albo na predelli, i usuwa tylko na czas wystawienia przenajświętszego Sakramentu. (…) Takiej ma być wielkości, aby go celebrans i lud mogli widzieć. Miejsce, na którym stoi krucyfiks, może być cokolwiek podniesione, tak, aby krzyż ołtarzowy górował ponad kandelabrami.

Dla świec po obu stronach krzyża, na predelli, tj. na stopniu, w tyle ołtarza umieszczonym, stoją kandelabry. Nie mogą ich zastąpić ani do ołtarza przybite lichtarze, ani równoramienne świeczniki, które dopiero, po postawieniu potrzebnej liczby kandelabrów, jako dodatkowe, stawiać można. Podstawa kandelabrów jest albo okrągła, albo trójkątna, stosownie do tego, jaki jest styl ołtarza i jego krzyża. Co do materiału nie ma przepisu; bogatsze kościoły mają bogatsze kandelabry; im większa uroczystość, tym zdobniejsze kandelabry się stawiają. Na ołtarzu wielkim stawia się zwykle sześć, a na ołtarzach bocznych najmniej dwa; w razie potrzeby dodaje się mniejsza lub większa ich liczba.

Relikwiarzami zowią się oprawy relikwii, poświęcone w tym celu przez Kościół. Relikwiarze w kolei wieków rozmaite przybierały kształty (...). Na jednej ze ścianek relikwiarza jest otwór zamknięty kryształową szybką, przez którą można ucałować relikwię. (...)
Od IX wieku datuje się stawianie relikwii na ołtarzach obok krzyża, abyśmy, patrząc na nie, sami do walki duchowej się zapalali. Więc stoją relikwie obok krzyża i kandelabrów, na przemian z tymi ostatnimi (...).